Zbigniew Ziobro zostaje w USA? Znamy nowe fakty
Zbigniew Ziobro nie wróci szybko do kraju? Zaskakujące doniesienia o przedłużającym się pobycie w USA
Wszystko wskazuje na to, że powrót byłego ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego do Polski może się znacznie opóźnić. Z nieoficjalnych informacji, które obiegły przestrzeń medialną pod koniec maja 2026 roku wynika, że Zbigniew Ziobro może pozostać w Stanach Zjednoczonych na dłużej. Decyzja ta ma być podyktowana przede wszystkim względami zdrowotnymi, choć w tle nieustannie toczy się zażarta dyskusja na temat jego nieobecności przed sejmowymi komisjami śledczymi.
Kluczowy powód: zaawansowane leczenie i rehabilitacja
Głównym i oficjalnie podnoszonym argumentem za pozostaniem lidera Suwerennej Polski za oceanem jest jego stan zdrowia. Zbigniew Ziobro od wielu miesięcy zmaga się z poważną chorobą onkologiczną, a jego proces leczenia okazał się znacznie bardziej skomplikowany, niż pierwotnie zakładano.
Amerykańskie kliniki, słynące z wdrażania innowacyjnych i eksperymentalnych terapii, mają oferować byłemu ministrowi dostęp do procedur medycznych, które są obecnie kluczowe dla jego powrotu do sprawności. Współpracownicy polityka wielokrotnie zaznaczali w wywiadach, że jego stan wymaga długotrwałej, specjalistycznej opieki, a przedwczesny lot międzykontynentalny mógłby stanowić zbyt duże obciążenie dla organizmu.
Polityczna burza w kraju. Co z komisjami śledczymi?
Przedłużający się pobyt Zbigniewa Ziobry w Stanach Zjednoczonych wywołuje ogromne emocje na polskiej scenie politycznej. W kraju wciąż trwają prace komisji śledczych, a nazwisko byłego prokuratora generalnego pojawia się w kontekście najważniejszych postępowań.
- Fundusz Sprawiedliwości: Przedłużająca się nieobecność budzi największe kontrowersje w kontekście rozliczeń wokół środków z Funduszu Sprawiedliwości. Posłowie koalicji rządzącej otwarcie domagają się osobistego stawiennictwa i złożenia zeznań przez polityka.
- Reakcja oponentów: Przedstawiciele obecnej władzy podchodzą do doniesień z USA z dużą rezerwą. Część polityków sugeruje, że wydłużony pobyt za granicą to celowa strategia defensywna, mająca na celu uniknięcie konfrontacji z organami ścigania i członkami komisji śledczych.
- Obrona ze strony zaplecza: Politycy Suwerennej Polski oraz Prawa i Sprawiedliwości kategorycznie odrzucają oskarżenia o celowe unikanie wezwań. Podkreślają, że zdrowie i życie człowieka są absolutnym priorytetem, a podważanie dokumentacji medycznej nazywają „polityczną nagonką pozbawioną empatii”.
Co dalej z przesłuchaniami?
Prawnicy i eksperci konstytucyjni zwracają uwagę, że sytuacja staje się precedensowa. Jeśli Zbigniew Ziobro rzeczywiście pozostanie w Stanach Zjednoczonych na kolejne miesiące, sejmowe komisje będą musiały szukać rozwiązań alternatywnych.
Rozważane są różne scenariusze prawne, w tym między innymi możliwość przesłuchania w formie zdalnej (wideokonferencja), o ile oczywiście pozwoli na to stan zdrowia polityka i zgromadzi on odpowiednie zgody od swoich lekarzy prowadzących. Jedno jest pewne – temat obecności byłego ministra w USA będzie w najbliższych tygodniach jednym z głównych punktów zapalnych w polskiej debacie publicznej.
