To nie kleszcze są teraz koszmarem w lasach. Uwaga na te owady!

To nie kleszcze są teraz koszmarem w lasach. Uwaga na te owady!

Wypełzły na trawniki i polują. To nie kleszcze są teraz największym koszmarem w polskich lasach

Wiosenne ocieplenie wywabiło Polaków na leśne ścieżki i polany. I choć większość z nas idąc na spacer, drży przed pajęczakami przenoszącymi boreliozę, leśnicy i lekarze ostrzegają przed zupełnie innym, bezwzględnym przeciwnikiem. W lasach, parkach i na obrzeżach miast rozpoczęła się właśnie masowa inwazja strzyżaków jelenich, potocznie nazywanych „latającymi kleszczami”. Atakują chmarami, są niezwykle trudne do zrzucenia, a ślady po ich ugryzieniach potrafią goić się nawet… przez rok.

Strzyżak jeleni: Co to za stworzenie i jak poluje?

Wbrew powszechnej opinii, strzyżak jeleni (sarni) nie jest kleszczem – to owad z rzędu muchówek. Ma około 5–6 mm długości, brunatne, spłaszczone ciało pokryte twardym pancerzem chitynowym oraz haczykowate odnóża, którymi potrafi potwornie mocno wczepić się we włosy, ubranie lub skórę.

Jego taktyka łowiecka jest wyjątkowo perfidna. Strzyżak posiada skrzydła i potrafi latać na krótkie dystanse. Czatuje w zaroślach i nalatuje na swoje ofiary. Gdy tylko wyląduje na ciele człowieka lub zwierzęcia, natychmiast zrzuca skrzydła, upodabniając się do klasycznego kleszcza, i zaczyna szukać miejsca do wkłucia. Ludzki organizm traktuje jako „żywiciela przypadkowego” (nasza krew nie pozwala mu na rozmnażanie), jednak zanim zorientuje się o pomyłce, boleśnie nas porani.

Ból, świąd i bąble, które nie znikają przez miesiące

Samo ugryzienie strzyżaka często bywa na początku niewyczuwalne. Prawdziwy horror zaczyna się dopiero po kilkunastu godzinach.

  • Reakcja po 24 godzinach: W miejscu ukąszenia pojawia się silne swędzenie, do którego po dobie dołącza dotkliwy, piekący ból.
  • Uporczywy bąbel: Na skórze formuje się twarda, czerwona grudka. U osób bez alergii ślad potrafi utrzymać się od kilku tygodni do kilku miesięcy.
  • Silne reakcje alergiczne: U alergików ukąszenie „latającego kleszcza” wywołuje wtórne reakcje skórne, rumień oraz silny obrzęk. W skrajnych przypadkach rozległe rany potrafią dokuczać poszkodowanym nawet przez rok, wymagając specjalistycznego leczenia dermatologicznego i przyjmowania antybiotyków.

Czy strzyżaki przenoszą boreliozę?

Choć badania nie potwierdzają jednoznacznie, by owady te zarażały nas boreliozą czy kleszczowym zapaleniem mózgu (KZM), to istnieją dowody na to, że mogą przenosić groźne dla zdrowia bakterie z rodzaju Bartonella oraz Anaplasma, wywołujące bolesne stany zapalne skóry.


Jak odróżnić strzyżaka od zwykłego kleszcza?

Przed wyjściem do lasu warto poznać swojego wroga. Oto najprostsze różnice:

CechaKleszcz pospolityStrzyżak jeleni („latający kleszcz”)
GatunekPajęczak (brak skrzydeł, 8 nóg)Owad (ma skrzydła przed atakiem, 6 nóg)
Sposób poruszaniaPrzemieszcza się wolno, wyłącznie chodziLata, biega niezwykle szybko i sprawnie
Miejsce atakuWyczekuje w niskich trawachNalatuje z krzewów i drzew, celuje we włosy, brodę, pachy
Budowa ciałaMiękkie ciało, pęcznieje od krwiTwardy, płaski pancerz (trudno go rozgnieść)

Jak się chronić? Triki, o których musisz pamiętać

Tradycyjne spraye na komary rzadko robią na strzyżakach wrażenie, ponieważ owady te kierują się głównie wzrokiem i temperaturą ciała. Jak zatem zminimalizować ryzyko ataku?

  1. Załóż jasne ubranie: Strzyżaki naturalnie polują na leśną zwierzynę (jelenie, sarny, łosie) i są genetycznie zaprogramowane na atakowanie ciemnych obiektów. Zakładając jasną bluzę czy czapkę, stajesz się dla nich niemal niewidzialny.
  2. Osłoń głowę: Owady te uwielbiają wkręcać się we włosy. Czapka z daszkiem, chusta lub kaptur to absolutny obowiązek podczas leśnej wędrówki.
  3. Stosuj repelenty z DEET lub ikarydyną: Choć nie dają 100% ochrony, potrafią częściowo zdezorientować napastnika.
  4. Używaj pęsety: Jeśli znajdziesz strzyżaka na skórze, nie rozgniataj go gołymi rękami – jego wydzieliny mogą dodatkowo podrażnić skórę. Najlepiej wyciągnąć go pęsetą lub specjalnym lassem do kleszczy.

Po powrocie ze spaceru koniecznie zdejmij ubranie, wytrzep je poza domem i weź dokładny, gorący prysznic, dokładnie wyczesując włosy. Sezon na te uciążliwe owady potrwa aż do późnej jesieni, dlatego czujność w lesie jest teraz na wagę złota!

Photo by oktavianus mulyadi on Unsplash

Redakcja Dzieje się teraz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *