Nowe mandaty za błahe przewinienia. Przepisy dla kierowców
Nowe mandaty za błahe przewinienie. Większość kierowców robi to nieświadomie
Większość polskich kierowców uważa się za przepisowych i ostrożnych uczestników ruchu drogowego. Tymczasem w codziennej jazdzie wielokrotnie popełniają drobne błędy, które według taryfikatora kwalifikują się jako Wykroczenia zagrożone mandatami sięgającymi od kilkuset do nawet kilkuset złotych oraz punktami karnymi. Mowa o sytuacjach takich jak postój z włączonym silnikiem pod sklepem, sięganie po telefon podczas oczekiwania na czerwonym świetle czy zasłanianie tablicy rejestracyjnej bagażnikiem na rowery. O jakich przepisach zapominamy najczęściej i jak uniknąć przykrych niespodzianek podczas kontroli drogowej?
Powszechne nawyki, które stanowią złamanie prawa
Większość kierowców nie zdaje sobie sprawy, że pojęcia „jazda” i „postój” są w Prawie o ruchu drogowym zdefiniowane inaczej, niż podpowiada potoczna intuicja.
- Zostawianie włączonego silnika na postoju: W obszarze zabudowanym zabronione jest pozostawianie pracującego silnika podczas postoju niewynikającego z warunków ruchu (np. podczas oczekiwania na pasażera czy zakupy). Dodatkowo zabronione jest oddalanie się od pojazdu, gdy silnik jest w ruchu.
- Trzymanie telefonu podczas zatrzymania przed sygnalizatorem: Stanie w korku lub na czerwonym świetle w świetle prawa nadal jest traktowane jako kierowanie pojazdem. Odbieranie wiadomości czy trzymanie smartfona w dłoni na skrzyżowaniu grozi surowym mandatem i punktami karnymi.
- Bagażnik rowerowy zasłaniający tablicę rejestracyjną: Montaż hakowego bagażnika rowerowego bez wyrobienia w wydziale komunikacji oficjalnej, trzeciej tablicy rejestracyjnej stanowi wykroczenie. Przełożenie tylnej tablicy z auta na bagażnik bez jej legalizacji również jest niezgodne z przepisami.
Zestawienie nieświadomych przewinień i wysokości mandatów
Poniższa tabela przedstawia zestawienie najczęstszych „błahych” przewinień na polskich drogach oraz konsekwencje finansowe przewidziane w taryfikatorze.
| Wykroczenie drogowe | Podstawa prawna / Opis | Wysokość mandatu | Punkty karne |
| Postój z włączonym silnikiem (>1 min) | Występowanie uciążliwości spalin/hałasu w obszarze zabudowanym | 100 zł | 0 pkt |
| Oddalenie się od auta z włączonym silnikiem | Niezabezpieczenie pojazdu przed uruchomieniem przez osobę nieuprawnioną | 50 zł | 0 pkt |
| Korzystanie z telefonu w dłoni podczas jazdy/postoju na światłach | Naruszenie zakazu korzystania z telefonu wymagającego trzymania słuchawki/aparatu | 500 zł | 12 pkt |
| Zasłanianie tablicy rejestracyjnej (np. bagażnikiem) | Jazda z nieczytelną lub przesłoniętą tablicą rejestracyjną | 500 zł | 8 pkt |
| Niewłączenie świateł w tunelu lub w warunkach zmniejszonej przejrzystości | Jazda bez wymaganych oświetleń w ciągu dnia | 100 – 300 zł | 2 – 6 pkt |
Dlaczego policja rygorystycznie egzekwuje te przepisy?
Głównym powodem zaostrzenia podejścia służb jest wpływ nieświadomych zachowań na ogólne bezpieczeństwo oraz środowisko:
- Rozproszenie uwagi: Przeglądanie powiadomień w telefonie na czerwonym świetle opóźnia ruszenie pojazdu i obniża koncentrację kierowcy po włączeniu zielonego sygnału, co prowadzi do kolizji i potrąceń pieszych.
- Ochrona środowiska i hałas: Utrzymywanie pracującego silnika spalinowego pod domem lub sklepem generuje zbędną emisję spalin i hałasu w strefach zamieszkania.
- Identyfikacja pojazdu: Zasłonięta tablica rejestracyjna uniemożliwia identyfikację pojazdu przez fotoradary oraz systemy monitoringu miejskiego.
„Większość mandatów za błahe przewinienia nie wynika ze złej woli kierowców, lecz z braku znajomości szczegółowych definicji prawnych. Warto pamiętać, że auto stojące na czerwonym świetle wciąż znajduje się w ruchu, a chwila uwagi odwrócona przez smartfon może kosztować aż 12 punktów karnych” – podkreślają eksperci ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego.
Photo by Erik Witsoe on Unsplash
