Zakazany krzew 2027: Milion złotych kary za dławisza!

Zakazany krzew 2027: Milion złotych kary za dławisza!

Dlaczego dławisz okrągłolistny trafił na czarną listę?

Dławisz przez lata był hitem ogrodowym – rośnie błyskawicznie (nawet 4 metry rocznie!), jest mrozoodporny i jesienią obsypuje się pięknymi, czerwono-żółtymi owocami. Niestety, ta „uroda” ma swoją mroczną stronę:

  • Dusi inne rośliny: Jego pnącza oplatają drzewa tak ciasno, że odcinają przepływ soków i dostęp do światła, prowadząc do śmierci całych drzewostanów.

  • Jest toksyczny: Owoce, choć wyglądają apetycznie, są trujące dla ludzi i zwierząt domowych (powodują silne zatrucia).

  • Niszczy ekosystem: Ptaki roznoszą jego nasiona do lasów, gdzie dławisz wypiera rodzime gatunki roślin.

Najważniejsza data: 2 sierpnia 2027 roku

To „dzień zero”. Od tego momentu posiadanie, uprawa, a tym bardziej sprzedaż dławisza okrągłolistnego będzie w Polsce nielegalna.

Jakie kary grożą za posiadanie?

Przepisy są bezlitosne, ponieważ dławisz został uznany za Inwazyjny Gatunek Obcy (IGO) stwarzający zagrożenie dla Unii i Polski.

  • Kary administracyjne: Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska (RDOŚ) może nałożyć karę pieniężną w wysokości do 1 000 000 zł.

  • Konsekwencje karne: Za wprowadzanie IGO do środowiska grozi nawet kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.


Jak legalnie pozbyć się dławisza z ogrodu?

Masz czas do sierpnia 2027, by „wyczyścić” swoją posesję. Nie wystarczy jednak tylko go przyciąć – to roślina, która odradza się jak feniks z popiołów.

  1. Wycinka i wykopki: Musisz wyciąć pędy przy samej ziemi, a następnie dokładnie wykopać całą bryłę korzeniową. Nawet kawałek korzenia może wypuścić nowy pęd.

  2. Utylizacja – Nigdy na kompost! Fragmentów dławisza nie wolno wyrzucać na kompostownik ani do bioodpadów. Nasiona i pędy mogą tam przetrwać i zainfekować inne ogrody. Najlepiej je spalić (jeśli lokalne prawo na to pozwala) lub oddać do specjalistycznej utylizacji.

  3. Monitoring: Miejsce po dławiszu trzeba obserwować przez kolejne 2-3 lata, czy nie pojawiają się odrosty.


Czym zastąpić zakazany krzew?

Zamiast dławisza wybierz bezpieczne i równie piękne pnącza:

  • Wiciokrzew pomorski – pięknie pachnie i jest bezpieczny dla przyrody.

  • Powojnik (Clematis) – setki odmian o ogromnych kwiatach.

  • Winobluszcz pięciolistkowy – jesienią przebarwia się na obłędny czerwony kolor.

Redakcja Dzieje się teraz